W dniach 16.05.2019 do 13.06.2019 mail z forum nie działał poprawnie i mógł zgubić kilka maili, jeśli ktoś się próbował kontaktować proszę zrobić to ponownie. Za utrudnienia przepraszam!


[-]
Reklama



Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 2.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

[-]
Tags
octa jest ale jej nie ma

[NEWS] Octa jest, ale jej nie ma...
Tak jak ja i to mi baardzo pasi w tym systemie a odpowiedź poniekąd znałem .Big Grin
.


Odpowiedz Firefox Windows Vista
(10-08-2013, 03:13 PM)XTeK napisał(a): Oj...
"W kopalni kopiemy dali".

Big Grin



(10-08-2013, 03:13 PM)XTeK napisał(a): Jedynie chce potrącić że niby octa sama w sobie posiada rdzenie w liczbie 8 a to fakt i nie zaprzeczysz, samo działanie można na wiele sposobów wytłumaczyć i druga sprawa to fakt że ta octa wstawiona do chińskiego produktu posiada odblokowane wszystkie rdzenie lecz nie powiem ci do którego bo czytałem o tym jakiś czas temu.

Toż i nie zaprzeczam, że 8 ma Smile Ale jak sam napisałeś każdy to interpretuje na sposób wygodny dla siebie Cool
OK. Ale chyba można sobie już darować te dywagacje na temat interpretacji. User i tak zawsze będzie robiony w wała jeśli producent będzie miał w tym jakiś interes. C'nie? Smile



(10-08-2013, 03:13 PM)XTeK napisał(a):
Cytat:"To tak jakby do samochodu typu opel astra rocznik 91 wsadzić silnik od ferrari..."
No ale co?
Zawieszenie jakieś złe czy paliwo?
Fon ma wszystko wypasione czyli "hamulce" też.Smile
Można powiedzieć dlaczego jakaś super wydajna grafa do kompa a procek athlon jakiś tam X3 to bym się zgodził z tym powiedzeniem a tak to niema sensu.

Sens ma jeśli potraktujemy to jako zasadę i nie będziemy tego rozbierać na śrubki.
Generalnie chodzi o to, że coraz nowsze graty upycha się w ciągle tych samych konstrukcjach obudów. Rosną moce a co za tym idzie ilości wytwarzanego ciepła... A "pudła" ciągle te same - szczelne, cienkie, kompaktowe... Zauważ, że ogólna konstrukcja fonów nie zmieniła się od kilku ładnych lat a procki "rosną" praktycznie co pół roku. Przecież już w czasach i900 (od tego czasu rejestruję takie rzeczy) nadmierne grzanie się urządzeń było sporym i nagminnym problemem. To akurat do dnia dzisiejszego się nie zmieniło. Smile
Albo takie nagrywanie w Full/UltraHD... Skąd wziąć tyle miejsca na fonie żeby pomieścić kilkudziesięciominutowy film... albo kilka... W tych rozdzielczościach to minutę materiału liczy się na grube MB a przecież nie każdy fon dysponuje pamięcią dodatkową tak jak Samsungi... Karty też mają ograniczoną pojemność... Tongue
Jak chcesz to możemy dalej popajacykować takimi "śrubkami" Rolleyes



(10-08-2013, 03:13 PM)XTeK napisał(a): Wybacz ale pisałem o tych moich grach i niestety na tym trzeba poprzestać bo na tą chwilę tylko one wykorzystują pełną moc tych smartfonów

Czy aby na pewno "pełną moc"? Wracam do swojego pytania: Ile jest aplikacji potrafiących użyć 4 rdzenie procesora?



(10-08-2013, 03:13 PM)XTeK napisał(a): a powiesz że niezoptymalizowane a ja powiem że może i tak ale tylko częściowo booooo...

Nie częściowo, ale całkowicie. Jeśli apka o wadze 340 KB tworzy proces o wadze 6 MB i w spoczynku zużywa 2% CPU to wybacz... A taki przykład z mojego fona. Tongue Takich pajacyków znajdziesz na tony nawet u "renomowanych" deweloperów jak choćby GoDev. Smile



(10-08-2013, 03:13 PM)XTeK napisał(a): booooo... Wykorzystują nowe technologie np. ostatnio tak opisywany openGL ES3 [...]
Nie odpalisz gry która obsługuje te rozkazy na S2.
Swiat idzie z postępem niestety.

Tym samym potwierdzasz, że "manie użytkownika we tyłku" to norma. Cool Wybacz, jeśli deweloper tworzy grę tylko dla 2, 3 czy 4 modeli telefonów albo jednej wersji systemu - bo "nowe technologie only" - to inaczej tego nazwać nie można.
Są sposoby i środki na tworzenie aplikacji/gier działających na większości lub nawet wszystkich urządzeniach. Są. I deweloperzy o tym wiedzą. Ino napisanie takiej aplikacji jest bardziej pracochłonne... Z tego właśnie wynikają ograniczenia co do wersji wymaganego systemu/urządzenia. Łatwiej i szybciej jest zrobić apkę dla obecnej wersji systemu i dwóch, trzech wstecz niż "babrać się" z całą resztą. Inną sprawą jest, że sam Gógiel życia im w tym nie ułatwił zmieniając system do tego stopnia, że wersje kolejne niekoniecznie chcą być ze sobą zgodne w 100%. A i producenci sprzętu też dołożyli się produkując masakrystyczną defragmentację używanych wersji Androida. Nie mniej, są środki do "obejścia tych niedogodności - kwestia tylko chęci ich użycia - a z tym jest bardziej niż różnie.

Bajdełej... Założę się z Tobą o wszystkie pieniądze sąsiada, że ogromną ilość gier - tych Twoich z "nowymi technologiami" - spokojnie objadę na S2 czy podobnym sprzęcie. Już w czasach WM (ileż to lat temu) było możliwe np. używanie różnych OGLi na urządzeniu. Wystarczył jakiś patch z odpowiednimi plikami i hulało. A przecież świat idzie z postępem jak sam napisałeś i na bank taki manewr dzisiaj jest 100 razy prostszy. Smile



(10-08-2013, 03:13 PM)XTeK napisał(a): ostatnio tak opisywany openGL ES3 który podobnie jak na komputerze DirectX również jest "montowany" w grach i poprawia to ich wygląd i działanie graficzne.

A co Ty, na Boga Jedynego, chcesz jeszcze poprawiać w grafice obecnych gier oo Ty naprawdę uważasz, że potencjalna możliwość oglądania hemoroidów u mrówek z wysokości lotu Drimlajnera, na 5- lub 6-calowym ekranie jest możliwa? A nawet jeśli jest możliwa, to czy warte jest to wydania prawie 3 tysięcy złociszy na nowy fon obsługujący OGL ES pińcet?
Ponownie się z Tobą założę o... o co chcesz, że NIKT, powtarzam: NIKT tak naprawdę nie odróżnia czy dana gra to OGL 2 czy OGL 768 i pół. Takie rzeczy to tylko na ekranach 20-calowych a nie na 5-, 6-calowych popierdółkach - a i na 20 calach nie odróżnisz AA x16 od AA x20 albo czy w gradiencie jest 80 kolorów czy milion-pińcet. Jeszcze jak mi powiesz, że kupisz następny model bo tam nowe przetworniki dźwięku dadzą Ci na zewnętrznych głośnikach efekty rodem ze sprzętu Harman Kardona to się - sorka - opluję ze śmiechu.
Ja wiem, że są tacy, którzy twierdzą, że słuchając MP3-ki z biedronkowego kina domowego są wstanie określić birate materiału co do jednego bitu... Ja jednak w takich przypadkach sugeruję wizytę u wyspecjalizowanego psychiatry. Tongue
Podobnie jest z nagrywaniem w UltraHD... Ciekawe, który zajaraniec jest w stanie odróżnić na wyświetlaczu fona czy nagrany aparatem film jest HD, FullHD czy UltraHD... No i domyślam się, że taki ktoś od razu leci do markieta i kupuje sobie TV UltraHD żeby móc się cieszyć pełnią miodności nakręconego filmiku... Cool
Przykłady można mnożyć, mnożyć, mnożyć...

A wracając do gier... Dobra gra obroni się bez pomocy 8-wymiarowej grafiki Ultra-srultra HD. Dobry produkt sprzeda się dobrze i w szarym kartonie. Tylko totalne gówno i chłam pakuje się w kolorowe papierki... W kultowy River Raid grało się tygodniami, w obecne produkcje szpila się najczęściej do "napisów końcowych" i już... chyba, że ktoś lubi sobie w trybie turysty widoki z gry pooglądać Tongue Piszę "najczęściej" bo nie zawsze - są oczywiście wyjątki, ale dotyczy to głównie PC. Na smartfony takich gier praktycznie nie ma.
To też była zasada (taka ciutkę offtopowa) Smile



(10-08-2013, 03:13 PM)XTeK napisał(a):
Cytat:"W dzisiejszych czasach telefony przestały być telefonami... ale za jakie grzechy próbują nam wciskać na siłę kilkurdzeniowe kobyły, które nie są w stanie wytrzymać 8-10h..."

Oj przestańcie bajki pisać bo mam S4 i trzyma średnio 2 dni a S2 trzymał mi 1 dzień czyli kobyła?
Kobyła bo wielki a kiedyś tak się mówiło o HD2 i sam przyznam tak twierdziłem a co ma 4.3 cala.
Powiedz ile ma twój smartfon?

Móóóóój? A czego "ma mieć"? Ma 4,3" ekranu a bateryjka trzyma średnio 2 dni - ale tak jak Twój fon, cwaniaku, mój też biega na modyfikowanym Androidzie z modyfikowanym kernelem.
Tak na marginesie... Powiedz mi jakie wymierne korzyści masz z tego, że Twój fon jest taki "kobylasty", wypaśny i w ogóle... Jest wygodniejszy w używaniu? Umie coś czego nie mogą fony poprzedniej generacji? Czy S2, który miałeś poprzednio, jakoś ograniczał Ciebie w porównaniu z S4? Podejdź do tego praktycznie a nie z pozycji gier i gadżetu. Smile



(10-08-2013, 03:13 PM)XTeK napisał(a):
Cytat:"Jeśli chodzi o aplikacje z Google Play - jak sami wiecie, bardzo duża cześć posiada koszmarną optymalizację... albo nawet jej nie doznała... Pomijam fakt, że Andek opiera się na JAVIE, bo nie można zwalać całej winy na ten - pomimo jego wad, genialny język programowania (genialny poprzez swoją multiplatformowość). Czy Google się tym przejmuje, że aplikacje dostępne w markecie są pamięciożerne? Czy programiści interesują się marnotrawstwem pamięci i innych zasobów?..."

Koszmarną tak ale co google je piszę wszystkie czy zwykli userzy jak my wszyscy?
Są firmy które tworzą oprogramowanie ale czy na komputerze niema tego efektu?
Optymalizacja itd. bajki kolejne booo zawsze jej nie będzie a i inne platformy nie są pozbawione tego bólu a jeżeli mają mało aplikacji i mało jest to dostrzegalne jak w WP8 to jeszcze tego nie doświadczyły a i tam są już cuda.

Apple (o którym wspomniał Toldo) też nie tworzy wszystkich aplikacji, które ma w sklepie a popatrz jak one działają na iOS-ie Smile
IMO, jest to zwykłe bałaganiarstwo - tak jak to ma/miało miejsce w przypadku PCtów a o czym raczyłeś wspomnieć. Deweloperzy nie dbają o porządek w kodzie bo po co skoro ich apka jest najważniejsza i może sobie zawłaszczyć wszystkie dostępne zasoby. Producenci sprzętu z kolei pchają w urządzenia coraz to mocniejsze graty bo apki są wymagające (marketing pomijam w tym miejscu). Więcej zasobów więc i bałagan większy można stworzyć... I tak "w koło Macieju".
Jednak czy to jest usprawiedliwieniem?


(10-08-2013, 07:51 PM)XTeK napisał(a): No jest ale i najbardziej popularny a co za tym idzie i wiele ludzi pisze co popadnie więc nie można wszystkich aplikacji wrzucać do jednego śmietnika.
Zaś apli ma bardzo dobre narzędzia do pisania.
Tutaj jest z tym różnie a i tak piszą.

No właśnie. Piszą co popadnie i przede wszystkim jak popadnie. Przodują w tym deweloperzy freewar'owi i ci od groszowych apek - tego syfu liczy się na megatony...
Dobrze napisane apki niestety swoje kosztują przez co ich popularność jest stosunkowo niska a i ilość niewielka (chodzi o jakość wykonania a nie cenę).

Ale czy to też należy traktować jako usprawiedliwienie?

Ponownie zahaczając o archaizmy... Zajrzyj na demoscenę Amigi i pobierz sobie jakieś jedno "demko". W (kilku)nastu kilobajtach pliku masz wideło, stereło, światło, dźwięk i kupę innych wytrysków. I to są produkcje sprzed kilkunastu lat. Wtedy programiści szanowali kod bo wiedzieli, jakie zasoby maja do dyspozycji i że muszą walczyć o każdy bajt RAMu i o każdy hertz procesora. Teraz żeby wyświetlić na smartfonie kawałek fraktala w lajftapecie potrzeba dobrej grafiki, kilku(nastu) MB RAMu, kilku MB miejsca i najnowszego OpenGLa... O rzeczach typu: "generowanie wodospadziku + 1 chmurka + kilka źdźbeł trawy" - już nie wspominam bo do tego trzeba najmarniej dwurdzeniowego CPU po 1,2 GHz na jajko, 4 rdzeni mocnego GPU, min. 1 GB RAMu i kilkuset MB miejsca we fonie... a i to nie wiadomo czy się nie będzie cięło. Ogarniasz to?
A dlaczego tak? A dlaczego nie? Zasada prosta - Jeśli mogę użyć mega sprzętu to po cholerę pieprzyć się w czaso- i pracochłonną optymalizację? A że na słabszych maszynach nie będzie działało... Cóż, lajf... Zrobi się blokadę w apce i git. Proste?
Aha... traktuj to jako zasadę i nie rozkładaj tego na linie kodu Tongue

Przypominam również, że Android (jak i apki do niego) w swoich pierwszych odsłonach - kiedy jeszcze nie był tak hiper popularny - działał na sprzęcie tak szmatławym, że teraz nawet na wysypisku tego nie chcą przyjmować. Ale to było dawno temu w czasach gdy programy były tworzone dla sprzętu a nie sprzęt dla programów.



(10-08-2013, 03:13 PM)XTeK napisał(a):
Cytat:"Do obu tych spraw można zastosować jeden mianownik, który może mocno zaburzyć wszystkie te tłumaczenia o małej wydajności sprzętu. Tym mianownikiem jest Android 4.4
Jak wynika z pierwszych doniesień, jest on zoptymalizowany do tego stopnia, że na listach urządzeń, które potencjalnie mogą go dostać jako aktualizację jest nawet Galaxy ACE... Znaczy Gógiel ostro musiał nad tym popracować. Czyli co? Da się? No mam nadzieję, że się da."

Że się da to wiemy już od dawna bo są romy tworzone przez kuchcików od podstaw.
Ja jednak nie sądze żeby jakieś wielkie manewry były w tym kierunku robione bo jak piszesz marketing i nowe sprzęty trza sprzedawać.

Ja wiem, że Ty wiesz i poniekąd dziwię się, że tak mocno poddajesz w wątpliwość kwestie związane z optymalizacją i wydajnością systemu/aplikacji. Ale nie o to mi chodzi w tym miejscu.

Sensem tego co napisałem o Androidzie 4.4 jest to, że tu chodzi o system poniekąd seryjny. Nie taki 6 razy przetrawiony przez XDA-kowych cudotwórców, ale o system stockowy - a to jest zajebiastyczna różnica.
Owszem, są to tylko różne przecieki ze "źródeł zbliżonych do..." ale to nie wzięło się znikąd i uważam, że coś jest na rzeczy. Osobiście bardzo temu kibicuję.

Android to system Gógla a nie Sony'ego, Samsunga, czy HTC-ka... Tym samym Gógiel może sobie z nim robić to co mu się żywnie podoba. Sam ma w ofercie tylko kilka modeli jednej marki i dla niego sprawy marketingowe typu "wyrzuć stare, kup nowe" nie są aż tak ważne (IMO). Tym bardziej, że "kwestia sprzętowa" dla Gógla to bardziej margines niż sens istnienia. No i zauważyć trzeba, że góglowe Nexusy są najczęściej aktualizowane "kilka modeli wstecz".
Czy inni producenci będą skłonni aktualizować starsze urządzenia do 4.4? Tego nie wiem.
Same listy domniemanego sprzętu, który może ową aktualizację ewentualnie otrzymać zostały stworzone na bazie przypuszczalnych wymogów systemu opartych na bardziej lub mniej prawdziwych przeciekach o właściwościach KiteKata...
Nie mniej dochodzi tutaj jeszcze jedna kwestia - dochody Gógla. Jeśli spekulacje o 4.4 są choć w części prawdą to może zaistnieć taka sytuacja, że Gógiel będzie wręcz naciskał na producentów o aktualizację. Dlaczego? Sprzedaż apek. Jeśli NOWEGO-NAJNOWSIEJSZEGO Androida spokojnie uciągnie urządzenie, które można nabyć (w naszych warunkach) za 200-300 zet toooooo... Cool



(10-08-2013, 03:13 PM)XTeK napisał(a):
Cytat:"Może mam zbyt idealistyczną wizję świata... ale czas chyba zastanowić się, czy aby to my nie przesadzamy? Czy aby na pewno potrzebujemy takich kombajnów wyposażonych w kosmiczną technologię? Również i my jesteśmy winni - kuszeni przez korporacyjnego diabła powinniśmy zastanowić się, czy ten pęd za pamięcią i wielordzeniowością nie jest obłędem?"

Ależ jest i wszyscy o tym wiemy tylko czemu kupujemy?
Nie musimy zmieniać co chwila smartfona a tylko my maniacy tak robimy gdy wyjdzie nowe i łooo łaaa.
Ludzie mają smartfony z przed 2-3 lat i się nimi cieszą a i omnie nadal są w "modzie".
Jak porównując do komputerów bo to bardzo podobny kierunek się tworzy niestety.
Młodzi nadal szukają wydajnych komputerów/laptopów my zaś już tylko "zwykłych" komputerów.

No właśnie dobre pytanie, szczególnie w świetle całej tej dyskusji: Po co kupujemy. Poniekąd dobre pytanie byś np. Ty sobie je zadał. Tongue Czy np. ten fon był warty wyprzedania połowy domowej elektroniki i kombinowania kasy na duś (choćby tylko to) - oczywiście odnosząc się do sprzętu, który miałeś wcześniej... Jak dla mnie, mieć dla samego "miecia" to się trochę mija z celem i zdrowym rozsądkiem. Smile
Sorka, że to właśnie Ciebie wałkuję, ale sam się podłożyłeś jako kliniczny przykład. Cool

Piszesz, że nie musimy ciągle zmieniać fona i że tylko maniacy... Pozwolę się z Tobą nie zgodzić - chyba, że użyjesz określenia "gadżeciarze" zamiast "maniacy" w to prędzej uwierzę Tongue
Spójrz na wyniki sprzedaży np. takiego S4 w pierwszym dniu/tygodniu/miesiącu dystrybucji. Czy te dziesiątki milionów egzemplarzy poszło tylko do maniaków? No jak się Tobie wydaje? Smile Zauważ również, że premiera S4 nastąpiła stosunkowo szybko po S3, który również nie narzekał na popularność.



(10-08-2013, 03:13 PM)XTeK napisał(a): ps. Aśmy łoftopa walnęli że szefy nas nie ścigają.

No sam widzisz ile spraw może być związanych z jednym takim procesorem. Big Grin


Odpowiedz Firefox Windows 7
"Bajdełej..." tak jak byłem napalony na "exynosa" po marudowemu OCTA Big Grin tak teraz im więcej czytam to bardziej mi nie pasuje Tongue Big Grin a to co samsung teraz robi to już nóż w plecy. Tak jak miałem brać z miejsca note'a nowego to coraz więcej wątpliwości... (poniekąd ze względu za małe wpłaty od was panowie Tongue)
Odpowiedz Firefox Windows 7
Ja już nie piszę bo byśmy do końca świata mazali.Big GrinBig GrinBig Grin
.


Odpowiedz Firefox Windows Vista
(10-09-2013, 12:51 PM)Wall-E napisał(a): Dobry produkt sprzeda się dobrze i w szarym kartonie.

Paradoksalnie, s4 jest sprzedawany w szarym kartonie z papieru po recyklingu ;-)


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalk 4
Xiaomi MI6 64GB | MIUI 9.2 | Stock Kernel | Slim Case
IPAD Air WiFi 16GB | iOS 11.x | ESR Flip Cover
Odpowiedz Firefox
(10-10-2013, 09:24 AM)Toldo napisał(a):
(10-09-2013, 12:51 PM)Wall-E napisał(a): Dobry produkt sprzeda się dobrze i w szarym kartonie.

Paradoksalnie, s4 jest sprzedawany w szarym kartonie z papieru po recyklingu

No... ale w tym (jak i w podobnych) przypadku jest to tylko pro-ekologiczna moda a nie wyznacznik jakości wypełnienia pudełka Big Grin


Odpowiedz Opera Windows 7
S5 będzie w kartonowej obudowie zamiast w aluminiowej Tongue
Odpowiedz Firefox Windows 7


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości