W dniach 16.05.2019 do 13.06.2019 mail z forum nie działał poprawnie i mógł zgubić kilka maili, jeśli ktoś się próbował kontaktować proszę zrobić to ponownie. Za utrudnienia przepraszam!


[-]
Reklama



Ankieta: Jaka bateria lepsza?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Andida
15.38%
2 15.38%
M-Life
15.38%
2 15.38%
Maxximus
0%
0 0%
Oryginalna!
69.23%
9 69.23%
Razem 13 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 17 głosów - średnia: 3.06
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

[-]
Tags
jaka firma robi lepsze baterie zapasowe?

Jaka firma robi lepsze baterie zapasowe?
Pytanko jak w temacie. Szukałem na allegro baterii i znalazłem kilka różnych firm, głównie Maxximus, Andida i M-Life. I chciałbym się dowiedzieć czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tymi bateriami, niekoniecznie w defy. Bo niewiele mogę znaleźć, jedynie ktoś na YT mówił, że kupił andidę i jest trochę pojemniejsza od oryginalnej, aczkolwiek i tak nie ma pojemności z pudełka, ale przy chińszczyźnie to oczywiste ;p Zarówno andida jak i m-life deklarują 2200 co przy oryginalnym 1540 wydaje mi się niemożliwe. Maxximus podaje natomiast 1620mAh więc to chyba prawdziwa pojemność. Co prawda maxximus ma najtańsze te baterie, ale siostra kupiła kiedyś maxximusa do jakiegoś starego samsunga i działa bdb do tej pory już chyba ze 2 lata.
Hmm, tutaj zachwalają andidę
Kod:
http://www.lgswift.pl/akcesoria-f45/bateria-maxximus-1700mah-t5210-30.html
Odpowiedz
wszystko robione w jednej fabryce w chinach, chinczyk tylko pyta przy zamówieniu jaka pojemność ma być na naklejce wydrukowana Smile

jak trafisz taka bedzie... mialem juz baterie z jednej serii jedne mialy dobra pojemnosc, inne polowe z tego co na naklejce... loteria
S20 Ultra || ROM: Stock

Nie odpowiadam na PW !! Od tego jest FORUM... za dręczenie mnie na PW będę dawał warny !!
Odpowiedz
Swego czasu Batimex robił bardzo dobre zamienniki.

Kod:
http://www.batimex.pl/towary.php?idzastosowania=162&idzastosowanianad=156&search=Defy
Xiaomi MI6 64GB | MIUI 9.2 | Stock Kernel | Slim Case
IPAD Air WiFi 16GB | iOS 11.x | ESR Flip Cover
Odpowiedz
O Andida słyszałem same najgorsze rzeczy więc już po samym tym odradzam. Smile
Odpowiedz
Zgadzam się, niestety obecnie najlepsze są oryginalne akcesoria, mimo wszystko.
Xiaomi MI6 64GB | MIUI 9.2 | Stock Kernel | Slim Case
IPAD Air WiFi 16GB | iOS 11.x | ESR Flip Cover
Odpowiedz
Galaxy S2 mające batrie andidy paliły się.
Też jestem za oryginałem.
.


Odpowiedz
Tylko oryginał.

Zawsze jestem przeciwny wirtualnym, a często i szkodliwym, oszczędnościom. Jakiś pokrowiec czy folijka... generalnie coś, co nie wpływa na tzw. pracę silnika - to i czasami owszem. Ale nigdy bateria - to zbyt drażliwy dla urządzenia element by bawić się nim w eksperymenty. Wolę zapłacić nawet 20 zet więcej i mieć tzw. pewność niż ciągle wąchać fona czy aby się gdzieś nie przypala Tongue
<p><br></p>
Odpowiedz
Przy okazji tego wątku, pozwolę sobie na umieszczenie tu mojej (i nie tylko mojej) wypowiedzi zamieszczonej na innym forum przy okazji podobnego i jakże nurtującego wszystkich zainteresowanych tym tematem pytania...

Pomijam już wszystkie poślednie wypowiedzi w odnośnym wątku a skupię się na meritum...

=====================================================

Najbardziej merytoryczny fragment dyskusji na eOmnia.net

zbisz41 napisał(a):Jak ze wszystkim w życiu zawsze mamy za i przeciw, mamy dwie opcje tak lub nie.
Aby nie popadać w skrajności musimy się zastanowić nad geneza problemu , nad jego korzeniami.
Nasze forum powstało kiedy na rynku zaczęły dominować telefony z systemami, smartfony itp.
Pojawiło się wiele "wypasionych" modeli tak jak i nasza kochana i900, ba pojawiają się nadal telefony czy już raczej komputery z modułem GSM.
Duże ładne wyświetlacze , szybkie procesory , dyski GB , na które instalujemy wiele aplikacji i gier .
Wykorzystuje je do pracy zabawy rozrywki , bo do tego są stworzone.Takie małe multiwsio noszone w kieszenie , torebeczce wszędzie gdzie podążamy.
Dziś oglądamy filmy w HD, gry w super grafice , nawigacja z real widokami wszystko pęknie i tylko nagle jeden mały problem.
Nagle okazuje się że te cuda potrzebują energii i to dość sporo.
No mają a jakże baterie ,ale okazuje się że starcza jej na krótko , ba zawsze jest za mała .
I tu mamy nasz początek : Jak to zmienić , co zmienić , co dodać co wyrzucić itd?
Najprościej kupić większą baterię ale niestety zasadniczo producent nie daje wyboru jest tylko jedna tzw fabryczna.
Tu z pomocą idą inni producenci niestety nie zawsze o dobrej renomie oferujący różnego typu baterie o powiększonej pojemności, o większym rozmiarze dodają nawet plecki do telefonu.
Można też stosować zewnętrzne akumulatorki podłączane do gniazda ładowania, są baterie słoneczne.
A wszystko to aby choć o minute przedłożyć prace naszej ukochanej zabaweczki.
W tym wszystkim zastanawiające jest także nie idący za rozwojem technicznym smartfonów ich zasilanie bateryjne, czasem wydaje się ze w niektórych modelach montowane są rażonco za słabe ogniwa.
Zawsze warto kupować markowy i co ważne oryginalny towar , ale co jeśli to za mało?

Odrobinę odbiegamy już od meritum pierwszego pytania, ale uważam, że warto bo przy okazji "gryziemy" ten problem z nieco innej perspektywy.

Co do całości Twojej wypowiedzi to oczywiście zgadzam się z nią. Masz prawie 100% racji. Piszę "prawie" bo jest tu jedno malutkie "ale" dotyczące jednej kwestii.

Zacznę odrobinę ogólnie.
Jak napisałem wcześniej, zwiększenie pojemność baterii (piszę tu o najnowszych typach ogniw Li-Ion, Li-Poli) można osiągnąć dwiema drogami - dwiema i tylko dwiema:
1. Zwiększając gabaryty ogniwa.
2. Używając bardziej zaawansowanego procesu produkcyjnego i odpowiednich technologii.

Innego wyjścia nie ma przy obecnych możliwościach technologicznych.

Teraz bardziej szczegółowo...
Kwestia odnośnie której mam uwagi:
(05-27-2012, 10:40 AM)zbisz41 napisał(a): W tym wszystkim zastanawiające jest także nie idący za rozwojem technicznym smartfonów ich zasilanie bateryjne, czasem wydaje się ze w niektórych modelach montowane są rażonco za słabe ogniwa.

To nie do końca jest tak, że bateryjki nie nadążają za rozwojem smartfonów.
Jak słusznie zauważyłeś, w wielu urządzeniach montowane są stosunkowo słabe ogniwa jak na ich możliwości - właśnie TO jest sens problemu.
Pozwól, że odniosę się tutaj do dwóch ogólnie znanych faktów w wydaniu tajwańskiego HTC. Myślę, że bardzo dobrze zobrazują one ów "problem".

Fakt pierwszy.
Pamiętasz może jakie kłopoty z baterią miał HTC HD2? W sensie - ile czasu pracował na jednym ładowaniu standardowej baterii 1230 mAh? Maksymalnie kilkanaście godzin.
Otóż, HTC wychodząc na przeciw tym niedogodnościom wypuściło na rynek baterię o prawie 2 razy większej pojemności niż oryginalna (2400 mAh) - ale... Wymiana baterii na tą większą powodowała również konieczność wymiany tylnej pokrywy urządzenia - najzwyczajniej w świecie, nowa bateria była prawie 2 razy grubsza od oryginalnej. Jednak należy tu zauważyć, że i urządzenie pracowało na niej dużo dłużej.
Poniżej (dla przypomnienia) wygląd takiego "zestawu":

[Obrazek: HTC-HD2-battery-and-stand.jpg]

Klocek, prawda? No... Ten fakt będzie miał znaczenie za chwilę.
Enyłej... wydaje mi się, że Samsung zastosował podobny patent dla którejś Omnii... Ale to dawno było i mogę się mylić.

Fakt drugi.
To samo HTC, jakiś czas temu w oficjalnym oświadczeniu stwierdziło, że nie będzie instalowało w swoich smartfonach pojemniejszych baterii bo... ich urządzenia mają być cienkie, smukłe i generalnie "ergonomiczne". Obawiam się, że tą samą filozofię wyznaje większość producentów urządzeń mobilnych. "Większość" bo nie do końca wszyscy.

Zauważ, że w standardowym smartfonie bateria zajmuje tylko część powierzchni wewnętrznej urządzenia - połowę, mniej lub więcej. A gdyby zrobić tak jak Motorola w swoim urządzeniu Droid Razr Maxx (na poniższym obrazku)?

[Obrazek: Motorola-Droid-RAZR-MAXX-Battery-Removal.png]

To jest przykład, że da się wpakować w urządzenie w miarę pojemną baterię (tutaj 3000 mAh) zachowując "smukłość" i "cienkość" urządzenia.
Oczywiście ta bateryjka również nie jest zbyt optymalna i nie zapewni 3 dni intensywnego używania fona, no, ale to zawsze coś.

Nawiązując do obu powyższych faktów jak i odniesień do zagadnień biznesowych pozwolę sobie na kilka wniosków:

W chwili obecnej, przy coraz większych ekranach urządzeń, producenci mają "parcie" na - paradoksalna sprawa - zmniejszanie gabarytów urządzeń. Patrząc na rozmiary obecnych mobilków trudno się z tym trendem nie zgodzić.
Jednak z drugiej strony - mając na uwadze warunki techniczne dotyczące produkcji pojemniejszych ogniw (większa pojemność -> większe gabaryty) - również trudno się nie zgodzić z faktem pomijania pojemności obecnych. Najlepszym przykładem jest wspomniany wcześniej HD2 (wiem, że stary, ale zasada obowiązuje cały czas) - czy obecnie skusiłby się ktoś na takiego "klocka"? Jednocześnie nie wierzę, by producenci takiego formatu jak HTC czy Samsung dysponując technologią pozwalającą na upchnięcie "więcej prądu" w ogniwie o standardowych rozmiarach nie wykorzystali by tego - marketing jak cholera i przebicie konkurentów. No... Pozostaje tu jeszcze kwestia ceny takiego rozwiązania, która również może być sporą przeszkodą.

W świetle powyższego wracam do sprawy "pojemniejszych" zamienników.
Jakim cudem, firmy typu "chińska manufaktura" są w stanie upychać w ogniwach o standardowych rozmiarach (dla konkretnego modelu urządzenia) 30, 50 a nawet 100% więcej pojemności... Dodatkowo przy cenie niejednokrotnie niższej niż mniej-pojemny oryginał. Zdaję sobie sprawę, że w przypadku oryginałów pewna część ceny to "opłata za logo", ale bez przesady.
Innym faktem jest również to, że "zamienniki" walczą na rynku tylko stosunkiem cena-pojemność. Tak naprawdę, Andida czy Batimex nie muszą specjalnie dbać o "jakość" swojej marki - w przeciwieństwie do renomowanych producentów... Przypomnę tu kilka "afer" z laptopowymi bateriami Sony i Samsunga, które z powodu błędu w produkcji najzwyczajniej topiły się uszkadzając niejednokrotnie samo urządzenie - obie firmy doświadczyły wtedy dość pokaźnych strat finansowych i sporego nadszarpnięcia reputacji.
Firmy produkujące zmienniki nie mają takich problemów. Wystarczy, że nalepią na bateryjkę etykietkę z "pozytywnie" większą pojemnością i dadzą cenę minimalnie mniejszą niż mniej-pojemny oryginał i mają zbyt - bez względu na fakt, że ta czy inna seria bateryjek "pali" urządzenia. Czysta socjotechnika oparta o cyferki - więcej za mniej - nie kupisz? Smile Tym bardziej, że potknięcia "gigantów" są nagłaśniane na cały świat, a partactwo "replacementatorów" to sprawy lokalne. Smile

Reasumując...
Kupując pojemniejszy zamiennik automatycznie stajesz się uczestnikiem loterii. Trafisz na bezawaryjny to masz przynajmniej nie gorzej niż z oryginałem. Trafisz na bubel - w najlepszym przypadku jesteś w plecy tyle, ile zapłaciłeś. W najgorszym razie masz usmażone urządzenie.

Moim zdaniem, właśnie tak trzeba rozpatrywać kwestię używania zamienników baterii.
Tak jak napisałem wcześniej - bateria to element, który w sposób krytyczny wpływa na sprawność urządzenia. Dlatego też zalecam szczególną ostrożność w eksperymentowaniu z tym elementem.

Koniec fragmentu dyskusji.

=====================================================

Tym samym mam nadzieję, że moja wena twórcza wzbogaciła wiedzę potencjalnych użytkowników "pojemniejszych zamienników" ogniw w ich urządzeniach.
<p><br></p>
Odpowiedz
To ja dodam debilizm który został zastosowany w S2. Zamiast dać w oryginalne i olać "cienkość" fona na korzyść długości działania nie mówie tutaj o 7 dniach na bateri bo nie o to chodzi w smartfonach ale o przynamniej 2-3 normalnego korzystania to dali baterie która przy moim użytkowaniu jak wytrzymuje 36h to jest cud a nie uśmiecha mi sie teraz kupowac drugiej bateri do której dodana jest klapka moim zdaniem paskunda zamiast zrobić to odrazu czyli dać baterie tą większą o pojemności 2000 i klienci byli by zadowoleni i oni bo wtedy i tak telefon nie jest grubszy o to co wystaje przez głośnik.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości