W dniach 16.05.2019 do 13.06.2019 mail z forum nie działał poprawnie i mógł zgubić kilka maili, jeśli ktoś się próbował kontaktować proszę zrobić to ponownie. Za utrudnienia przepraszam!


[-]
Reklama



Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 1.83
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

[-]
Tags
galaxy nexus źródło wiecznej młodości prosto z moutainview

Galaxy Nexus – źródło wiecznej młodości prosto z MoutainView
Galaxy Nexus – źródło wiecznej młodości prosto z MoutainView


[Obrazek: 1z2hr46.jpg]

Witam serdecznie i dla tych ,którzy mnie nie znają wabię się dymekxxl i jestem GM na zaprzyjaźnionym forum eOmnia.net gdzie najczęściej można mnie spotkać. Chciałem podzielić się ze społecznością modaco.pl moją najnowszą recenzją telefonu Galaxy Nexus. Jest to pierwszy mój post tego typu na tym forum więc proszę o wyrozumiałość i zapraszam was serdecznie do zapoznania się z recenzją oraz do dyskusjiSmile


Aby zaistnieć w dzisiejszym świecie telekomunikacyjnym cytując jednego z bardzo mądrych ludzi jakich znam trzeba stworzyć swój „kościół” , trzeba znaleźć wyznawców wiernych oraz gorliwych ,którzy bez względu na jakość obiektu kultu będą kłaniać się ku niemu zasłaniając swoją prawicą , broniąc do upadłego i mieszając z błotem wszelkich nieprzyjaciół. Dziś mamy dwa gigantyczne centra kultu czyli centrum Apple i centrum wszelkich galaktyk od Samsunga oraz kilka pomniejszych sekt ,które próbują wybić się na niepodległość. Ale co to ma wszystko wspólnego z Galaxy Nexusem o którym jest recenzja? Otóż jedna z sekt z MountainView również od kilku lat systematycznie rośnie w siłę tworząc produkty dla zwykłego użytkownika tajemnicze a często i nieznane. Tak było do tej pory ponieważ ostatnie dwa modele sekty Google pokazały jak duża siła drzemie pod marką Nexus. Galaxy Nexus i Nexus 4 na papierze nie wyróżniają się zbytnio ale posiadają coś o czym inne sekty , a nawet sam kościół Samsungowski mogą pomarzyć – opiekę wielkiego Googla!!!


Schodząc lekko na ziemię Nexusy jest to seria telefonów produkowanych przez różnych producentów poczynając od HTC poprzez Samsunga kończąc jak na razie na LG. Celowo został użyty tutaj termin „produkowanych” ponieważ firmy te jedynie produkują ciało telefonu natomiast o duszę dba sam Google. Myślę że tak najłatwiej można scharakteryzować tę linię telefonów , których szczyt popularności zbliża się nieuchronnie co z lekka pokazała pokaźna sprzedaż telefonu Galaxy Nexus, a obecnie lawinowy popyt na Nexusa 4 z którym Google sprzedający zaledwie w kilku krajach swoje produkty poradzić sobie nie może. Czy ta dusza od google, pomimo przeciętnego ciała jest tego warta? Postaram się o tym wszystkim opowiedzieć przedstawiając recenzję pierwszego Nexusa w moich rękach. Zapraszam serdecznie.

[Obrazek: 2kr29f.png]

1. Obudowa – Ewoluja materiałowa
Aby zachować schemat moich poprzednich recenzji na początek chciałbym opowiedzieć coś o wykonaniu telefonu. Telefon został wyprodukowany przez Samsunga o czym niestety świadczy napis na tylnej klapce baterii. Powinien on raczej brzmieć „Nexus” ale „z korporacją nie wygrasz” jak to mówił pewien kabaret. Przed zakupem telefonu myślałem że materiałowo otrzymam telefon łudząco podobny do Galaxy SII bo ku takiemu określeniu skłaniają się recenzenci w wielu opisach telefonu co jest dla mnie niezrozumiałe. Miałem Galaxy SII i ja jeżeli chodzi o materiały wielu podobieństw nie widzę – Nexus wydaje się pod względem wykonania rozsądną ewolucją. Na pierwszy rzut oka telefon wygląda tak jak gdyby jego obudowa była jednobryłowa – czyli typu unibody ponieważ spasowanie klapki baterii do całego telefonu jest wyśmienite. Klapka baterii na zdjęciach wygląda łudząco podobnie do tej z galaxy SII ale jest istotna różnica w materiale użytym do jej produkcji. Ta z Galaxy SII była jak tekturka ale bardzo twarda natomiast tektura użyta tutaj jest znacznie bardziej gumowata i elastyczna co spisuje się idealnie ponieważ ta gumowatość powoduje że telefon doskonale trzyma się dłoni. Boki urządzenia jak to urządzenia od Samsunga też są wykonane z plastiku ale widać tu wydaje mi się nutkę rozsądku Google ,które chciało aby jego urządzenie nie wydawało się tak plastikowe jak ówczesny Samsungowy flagowiec. Boki te wykonane są z bardzo wysokiej jakości plastiku pokryte lakierem ,który zapobiega przed rysowaniem się telefonu. Plastik ten jest również niezwykle sztywny i twardy ,a od aluminium odróżnia go tylko to ,iż nie staje się zimny. Podsumowując plecki Nexusa powiem tak: telefon nosiłem 3 tygodnie bez pokrowca i bez jakiejkolwiek formy osłony – zero śladów użytkowania. Dobitnie oddaje to fakt iż może to nie jest „Prawdziwy HTC” ale dzięki doskonałej jakości plastików można czuć się pewnie jeżeli chodzi o jego eksploatację.


Przód telefonu to jedna ogromna warstwa szkła i nic więcej, po za zamaskowanymi skrzętnie czujnikami, kamerkądo wideorozmów nagrywającą w 720p oraz fenomenalną diodą powiadamiającą na dole urządzenia. Szkło nie jest niestety szkłem Gorylowym ponieważ jak możemy zauważyć na zdjęciach telefon jest ugięty co uniemożliwia jego zastosowanie. Jest to szkło mineralne znacznie bardziej podatne na zarysowania ale z drugiej strony ie tak kruche jak szkło gorylowe. Po lekturze wielu komentarzy oraz krasz-testów jak nazywają to Amerykanie wychodzi że dużo trudniej w takim telefonie jest o zbicie szyby po upadku. Giętkość mineralnego szkła w jakiś sposób pochłania wibracje i jeden lub dwa upadki nie powinny spowodować pajęczynki na ekranie. Jak już wspomniałem do 6 grudnia pokrowca nie miałem więc 3 tygodnie ekran nie był niczym chroniony i? No i nie pojawiły się rysy co zaskoczyło mnie dość mocno ,aczkolwiek przyznam się że szczególnie uważałem na to aby w kieszeni nie znalazło się nic po za telefonem. Użytkownikom którzy zdecydują się na zakup polecę jednak kupić przynajmniej dobrą folię na ekran ponieważ nie jest to ekranik taki jak w HTC czy jak choćby w SGSII (co do SGSII na studiach mam kolegę ,który i ten ekran załatwił bez problemu – jakim cudem? Nie wiem ponieważ w moim przypadku nawet praca na budowie nie naruszyła jego idealnej struktury).

Ocena: 8/10


[Obrazek: fuombp.jpg]

Wygląd – inspirujący Bajkał , nieprzenikniona źrenica czarnej dziury!

Co natomiast mogę powiedzieć o wyglądzie? To jeden z najbardziej oryginalnych i jednocześnie najbardziej innowacyjnych telefonów pod względem Design jaki widziałem. Jeszcze żaden telefon nie zrobił na mnie tak kolosalnego wrażenia jak Nexus , gdy poraz pierwszy wyciągnąłem go z pudełeczka. Przód jest tak idealnie jednolitą czarną taflą ,iż trudno wskazać miejsce ,w którym ekran się kończy a zaczyna się obudowa. Ekran jest tak czarny jak nieprzeniknione głębie Bajkału, tak czarny jak nieprzenikniona źrenica czarnej dziury. Wygięcie telefonu pomimo iż jest lekkie daje niepowtarzalne wrażenie. Telefon jest arcydziełem , jest niczym przepiękna rzeźba ,nad którą autor spędził latami dopracowując każdy jej element. Google albo inny piernik jasny porządnie postarał się aby po wyciągnięciu telefonu z pudełka oczy robiły się jak u karpia a myśli podsuwały: „Toż ten telefon jest z przyszłości”. Miło jest widzieć w szeregu obecnej byle jakości coś tak oryginalnego gdzie nawet guziczki głośności czy guziczek Power są idealne i kojarzą się z marką Nexus. Poruszając temat tych guziczków musze powiedzieć ,iż ich umiejscowienie jest fantastyczne dzięki czemu osoby z małymi dłońmi bez problemu jedną ręką odblokują telefon. Nie ma tutaj tego co denerwowało mnie w Titanie , czyli guziczka u góry ekranu , który od razu dyskwalifikował działanie jedną ręką. W Nexusie guziczek głośności jest ciut powyżej środka lewego boku a guziczek Power w górnej części prawegoboku. Wielkie brawo za ten „smaczek”. Ciekawostką oraz jednocześnie tajemnicą owiane są 3 punkciki na prawym boku Nexusa. Nie ma osoby ,która biorąc telefon do ręki nie zapyta: a co to jest? Otóż te trzy kropeczki to specjalny „pogo-pin” czyli łącze za pomocą którego – mając pewną mityczną ładowarkę – możemy ładować telefon jedynie stykając go z ta ładowarką (coś w stylu ładowania indukcyjnego lansowanego o obecnej elicie smartphonowej ). Ostatnią kwestią jaką poruszę w tym punkcie recenzji jest umiejscowienie głośniczka. Wiele osób narzeka na to iż umiejscowiony jest w złym miejscu ale wynika to zapewne z tego że telefonu nigdy w ręce nie mieli. Nexus jest wygięty jak wiemy i po położeniu go na stole głośniczek lekko unosi się nad powierzchnią i dźwięk wydobywany z niego poprzez odbijanie się np. od biurka jest znacznie przyjemniejszy dla ucha. Również gdy trzyma się go w ręku to fakt iż jest on na środku dolnej krawędzi sprawia ,że dźwięk kierowany jest w dolinę która powstaje na naszej dłoni i również pięknie się odbija. Może to tylko moja niepohamowana fantazja każe mi myśleć iż jest to przemyślane aczkolwiek rozwiązanie to jak dla mnie sprawdza się bardzo dobrze.
Ocena: 11/10


Ekran bez granic!
Cytując jednego z recenzentów Galaxy Nexusa telefon ten warto kupić choćby dla samego ekranu. Istotnie obok ekranu z Galaxy SIII jest to prawdopodobnie najdoskonalszy ekran jaki ujrzał światło dzienne. Ekran Super Amoled HD w kolosalnej rozdzielczości 720p przytłacza!!! Zgadzam się w 100% - warto kupić telefon dla samego ekranu! Czerń jest nieprzenikniona, nie sposób odróżnić czerń na wyświetlaczu od czerni obudowy okalającej ekran – w Nexusie ekran nie ma granic! Na mnie jako miłośniku telefonów HTC gdzie jak wiemy są zazwyczaj ekrany LCD ekran ten zrobił ogromne wrażenie. Nie tylko kolory i czerń są perfekcyjne ale i ostrość jest niebywała. Mój poprzedni HTC Titan miał bardzo dobry ekran aczkolwiek przy przeglądaniu Internetu przeszkadzała lekka ziarnistość pikseli natomiast tutaj strona internetowa maksymalnie pomniejszona jest w pełni czytelna i ostra. Wrażenia z oglądania filmów , z przeglądania zdjęć, Internetu są bajeczne! Może pomyślicie – znów sobie kupił zabaweczkę i znów ja zachwala – i pewnie będziecie mieli rację ,ale nie tylko ja się zachwycam. Cały świat telekomunikacyjny w dniu premiery Nexusa rozpływał się nad tą technologią ,a nawet ostatnio czytając recenzję Nexusa 4 od Lg recenzent nie omieszkał napomnieć że nowemu Nexusowi jeżeli chodzi o ekran bardzo daleko do Galaxy Nexusa! Obok designu ekran jest największym atutem Galaxy Nexusa i powtórzę to jeszcze raz – ten telefon warto kupić dla samego ekranu!!!

Ocena 11\10


Akcesoria – co w pudełku z Nexusa robią akcesoria z drugiej Galaktyki?
Samsung nie wysilił się zbytnio – bo i zapewne nie było to w jego interesie – obdarzając Nexusa zupełnym standardem jeżeli chodzi o zaopatrzenie. Z Nexusem otrzymujemy standardowe ładne pudełeczko z wizerunkiem rzeczywistej wielkości telefoniku. Smaczku samemu telefonowi dodają pewne wstawki kolorystyczne w kartonikach i wytłoczkach świadczące o marce Nexus. W środku stek uloteczek i ulotek jak to zwykle bywa oraz ładowareczka, kabelek usb oraz słuchaweczki. Zestaw ten jest zerżnięty od SGSII ponieważ to samo miałem obcując z SGSII. Kabelek USB mógłby być ciut dłuższy (coś na wzór tego z HTC TITAN) natomiast słuchaweczki są o niebo lepszej jakości niż te od HTC , których osobiście nienawidzę. Wadą może być jednak skąpstwo Samsunga , gdyż wraz z zestawem słuchaweczek dostajemy tylko jedną parę gumeczek o określonym rozmiarze nakładanych na słuchaweczki. Mi akurat pasują ale osoby ,które mają malutkie uszy lub takie „kulfoniaste z lekka” mogą odczuwać dyskomfort.

Ocena 7/10


Aparat – łep w łep z Titanem i tuż za SGSII
Powiem krótko a potem rozwinę – nie jest to SGSII ale nie ma się czego wstydzić. Samsung produkując Nexusa , wydaje mi się iż ze względów czysto polityczno-ekonomicznych nie wsadził do niego 8 mpx jednostki z SGSII. Wsadził natomiast bliżej nikomu nieznany aparat 5 megapikselowy ,który umożliwia wykonywać zdjęcia niezwykle szybko. To właśnie ta szybkość zdjęć jest największą zaletą w GNex – jak mówią w skrócie amerykańce. Niemal bez łapania ostrości, natychmiast po uruchomieniu aplikacji aparatu możemy cyknąć fotkę ,a każde kolejne kliknięcie w spust to kolejna fotka. Niezmiernie mi się to podoba i warto to wyróżnić. Co do jakości zdjęć to możecie spojrzeć na te „niezbyt artystyczne” fotki jakie wykonałem aparatem w linku poniżej:

Kod:
http://eomnia.net/showthread.php?tid=14756

Wydaje mi się że jakość jest bardzo dobra. Szczególnie przy dobrym świetle telefon nie ma się czego wstydzić przy SGSII, gorzej wypada tylko w mocno ciemnych pomieszczeniach bez lampy błyskowej. Zdjęcia są bardzo szczegółowe i kolory też ładnie odwzorowane aczkolwiek po zgraniu na laptopa , który nie ma takiego ekranu wyglądają na lekko wypłowiałe co nie zdarzało się przykładowo przy wykonywaniu zdjęć telefonem HTC Titan. Interfejs aparatu jest również bardzo przyjemny. W Androidzie 4.2 zastosowano zupełnie nowy sposób obsługi aparatu który możecie ujrzeć na filmiku poniżej.


Jest on szalenie intuicyjny i z nową galerią staje się naprawdę wreszcie użytecznym narzędziem fotograficznym. Posumowując: szybkość robienia zdjęć , dobra jakość i rewelacyjny interfejs aparatu i galerii to jest to co tygryski lubią najbardziej! Jeżeli chodzi o nagrywanie wideo to tutaj Nexus nie ma się czego wstydzić na tle SGSII. Filmy są znakomitej jakości również w FullHD , nagrywany dźwięk jest bardzo wyraźny a kolory odwzorowane są identycznie. Dodam jeszcze iż podczas kręcenia można robić jednocześnie fotki i mogę spokojnie walnąć sucharem: takie rzeczy prawie tylko w Galaxy NexusSmile

Ocena 8\10

Brzmienie – dwie bajki
Jeżeli chodzi o to jakimi wrażeniami muzycznymi obdarza nas Nexus to musimy podzielić te wrażenia na dwie bajki. Pierwsza bajeczka mówi nam o tym jak sprawuje się głośniczek w Galaxy Nexus. Niestety bajka ta nie jest do końca szczęśliwa ponieważ głośnikowi daleko do Tytanicznego smartphona od HTC. Dźwięk jest dosyć suchy oraz cichy , nawet po zastosowaniu modyfikacji. Najpewniej jest to ten sam głośniczek jaki zastosowano w SGSII ponieważ słuchając Nexusa mam wrażenie ,że gdzieś już to słyszałem. Druga bajka opowiada nam o symfonii, o poezji jaką obdarza nas Galaxy Nexus słyszany przez słuchaweczki. Pierwszym plusem są same słuchawki ,które dla osób nie będących fanatycznymi melomanami okażą się wystarczające. Drugi plus to sama jakość dźwięku ,która jest FENOMENLANA. Naprawdę jakość dźwięku, czystość i jednocześnie soczystość basów magnetyzują tak ,iż nie chce się zdejmować słuchawek. Wisieńką jednak na tym googlowym torcie są specjalne modyfikowane sterowniki ,które można wgrać jako MOD. To jakie możliwości dają jest nie do opisania ponieważ z taką jakością dźwięku nie spotkałem się od dawna jeżeli kiedykolwiek. Szkoda że głośniczek odstaje i nie pozwala dać 11 w tej skali ale myślę że naprawdę mocna 9 się należySmile

Ocena 9/10

Bateria – tuż tuż za SGSII

Energia Nexusa spotęgowana została w ogniwie o pojemności 1750 mAh. Dużo czy nie dużo? Życie nauczyło mnie że z mAh jest tak samo jak z mpx w aparatach. Dużego znaczenia to nie ma. Tytanowy kolos od HTC miał słabszą baterię , większy ekran a do tego w żrącej prąd technologii LCD. SGSII również posiadał baterię słabszą na papierze ale co z tego wszystkiego wynika? Mój Nexus posiada podkręcone taktowanie procesora i trzyma trochę lepiej niż Titan a troszkę gorzej niż SGSII. Nie będę oszukiwał że Baterię wykończyć można w jeden dzień co trudne było w przypadku SGSII. Usprawiedliwiam jednak Nexusa rozdzielczością HD ponieważ gdy spojrzymy na statystyki zużycia baterii to właśnie ekran zabiera lwią część energii smartphona od google. Pozwolę sobie w tym miejscu na lekką dygresję: dziwie się iż producenci nie biorą przykładu z motoroli ,która w swoich RAZRMAXX włożyła kolosalne baterię co jakość kosztów telefonu nadmiernie nie zwiększyło. Brak równowagi w rozwoju na linii bateria – podzespoły jest przytłaczający. Samsung prezentuje 8 rdzeniowe potwory a bateria jak trzymała ciut ponad dniówkę tak nadal trzyma. Po co mi telefon 3 milimetry cieńszy skoro ładowarka nie pozwala nawet na moment o sobie zapomnieć!

Ocena 8/10

[Obrazek: 2py94rs.jpg]


Wydajność i system – bestia , Bruce Wayne w dzikiej furii!!

Oooo tak na koniec pozostawiam wisienkę na torcie czyli to co jest trzecią kolosalną zaletą Nexusa , która tak naprawdę zadecydowała o jego wyborze. NEXUS jest wiecznie młody!!! Dlaczego? O ile się nie mylę Nexus miał premierę w październiku 2011 roku. To niedługo po Galaxy SII i HTC Titan czy znacznie wcześniej niż HTC ONE V . Nexus obecnie jest na najnowszym Androidzie 4.2.1 a pozostałe wymienione telefony? SGSII być może tak ,a być może nie dostanie Androida 4.1 ale już raczej nie 4.2. HTC Titan dostanie ochłapy w postaci Windows Phone 7.8 kiedy na HTC HD2 zaprezentowano może i ledwie działającego ale WP8. One V jest telefonem z 2012 roku i jest już pewnie że nie dostanie Androida 4.1 a Nexus? Nexus nie tylko dostał Androida 4.1 przed takimi potęgami jak SGSIII czy HTC ONE X ale ma już Androida 4.2 ,o którym reszta pomarzyć może (nie wchodząc w dywagację na temat tego jaki Android 4.2 jest) . Nexus z zapowiedzi google dostanie jeszcze przynajmniej 2-3 duże aktualizacje więc jego młodość będzie trwać i trwać! To gigantyczny plus serii Nexus jaką jest ta specjalna opieka google. Pod względem programowym telefony są dopieszczone i obdarzone przez google najlepszym czym firma ma – czystym , szybkim i niebywale płynnym Androidem. Co do wydajności telefonu to o bebechach nie będę gadał bo sobie sprawdzicie ale może powiem kilka praktycznych słów. Need For Speed Most Wanted działa przy 60 kl/s , przedpremierowe GTA Vice City śmiga na Nexusie na najwyższych ustawieniach detali a działanie interfejsu porównać można jedynie z działaniem interfejsu w WP. Project Butter jaki zaprezentował google przy okazji Androida 4.1 zmienia się w rzeczywistość ponieważ działanie każdego elementu interfejsu można porównać tylko do masełka. Ale żeby nie być całkowicie gołosłownym odwołam się do tego co wszystkie dzieci lubią czyli do benchmarków. Oto mój test wydajnościowy GNexusa.

Kod:
http://eomnia.net/showthread.php?tid=11731

Jak wypada? No słabiej niż SGSII ale w rzeczywistości w działaniu wydaje mi się że dzięki lepszej wersji systemu działa dużo sprawniej i płynniej. Lubie porównania więc na koniec postaram się o dość soczyste – Galaxy Nexus śmiga niczym Batman przez Gotham odwożąc swoją ukochaną zatrutą oparami złego psychola!!! Dałbym Nexusowi 11 oceniajac go ale nie mogę się oszukiwać że istnieje obecnie sporo urządzeń znacznie wydajniejszych bo 4 rdzeniowych – jeżeli zaś chodzi o dwurdzeniowe myślę że dzięki systemowi Galaxy Nexus jest na pewno na podiumSmile

Ocena 10/10


PODSUMOWANIE – istotnie wiecznieś młody Nexusie!

Troszkę czułem się jak dziwka zostawiając ukochany Windows Phone i ukochanego HTC dla jakiegoś Andruta i Galaxy Nexusa. Wybrałem niejako przeciwieństwo ale przyznam że zostałem oczarowany. Nie chce porównywać systemu do Windows Phone bo nie warto – to dwa różne światy. Wiem tylko że Android 4.1 zmienił moje spojrzenie na androida przynajmniej o 90 stopni jeśli nie więcej. Telefony z serii Nexus oczywiście mają wady ponieważ moim zdaniem wytwarzają je producenci dla których Nexusy będą bezpośrednimi konkurentami. HTC, Samsung czy LG nie mogą zrobić za dobrego Nexusa! Ważny jest potencjał jaki drzemie w samej linii, ważne są plusy które są przydzielone nie do konkretnego modelu a do konkretnej linii co sprawia że te telefony zawsze będą atrakcyjne. Obecnie Galaxy Nexus w Polsce kosztuje miedzy 1100 – 1200 złoty co jest ceną zupełnie niewygórowaną. Nexus jako telefon również mnie zachwycił ponieważ ma 3 konkretne potężne plusy: Design , Ekran i System. I powiem więcej niż Pan Warzecha w swoich recenzjach. Nexusa Warto kupić dla samego Designu! Nexusa warto kupic dla samego Ekranu! Nexusa warto kupić dla samego systemu! To telefon wiecznie młody , nad którym czuwa google.
Odpowiedz Google Chrome Windows 7


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości